Magdalena Kopeć "Lato Sabiny"

 

Są książki, które czyta się dla rozrywki, i takie, które zostają z czytelnikiem na dłużej. „Lato Sabiny” autorstwa Magdalena Kopeć zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii — to poruszająca, słodko-gorzka opowieść o życiu, wyborach i próbie odnalezienia siebie na nowo.
Główna bohaterka, Hanka Szamota, po latach spędzonych w Warszawie przyjeżdża do niewielkiego Borzęcina w Świętokrzyskiem. Od początku czuje się tam obco — nowe miejsce, nowi ludzie i przede wszystkim ciężar przeszłości, od którego próbuje uciec. Jednak małe miasteczko rządzi się swoimi prawami. Tu nic nie pozostaje niezauważone, a mieszkańcy szybko zaczynają interesować się nową przybyszką.
Z czasem Hanka poznaje lokalną społeczność i zaczyna powoli odnajdywać się w nowej rzeczywistości. Na jej drodze pojawia się także Irek — mężczyzna po przejściach, z którym nawiązuje się nić porozumienia. Ich relacja jest jednak daleka od prostych, ponieważ los w nieoczywisty sposób splata ich historie z przeszłością Hanki.

Autorka sięga po trudne tematy i robi to z dużą odwagą oraz wyczuciem. To historia o ucieczce, winie, przebaczeniu i potrzebie bliskości. Każdy z bohaterów niesie własny bagaż doświadczeń — zarówno Hanka, jak i Irek czy jego siostra Ewa, której codzienność niejednej czytelniczce wyda się znajoma.
Ogromnym atutem książki są świetnie wykreowane postacie — autentyczne, niedoskonałe, prawdziwe. To ludzie, którzy popełniają błędy, ale jednocześnie próbują walczyć o swoje szczęście. Szczególnie relacje między bohaterami pokazują, jak ważna w życiu jest szczerość — choć czasem bywa ona trudna, a nawet bolesna.

Fabuła wciąga od pierwszych stron i trzyma napięcie aż do samego końca. To jedna z tych historii, które czyta się szybko, ale długo się o nich myśli. Małomiasteczkowy klimat dodaje jej uroku i sprawia, że czytelnik niemal czuje się częścią tej społeczności.
„Lato Sabiny” to opowieść o tym, że każdy zasługuje na miłość i szczęście — nawet jeśli droga do nich bywa skomplikowana. Pokazuje też, że przeszłość zawsze prędzej czy później daje o sobie znać, ale to od nas zależy, co z nią zrobimy.
To książka pełna emocji, wzruszeń i refleksji. Jeśli lubicie historie o życiu — prawdziwe, nieidealne, ale dające nadzieję — zdecydowanie warto po nią sięgnąć.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Stephanie Garber "Caraval"

Małgorzata Kalicińska "Dom na głowie czyli gang seniorów i ja"

Kalina Jaszczur "Ukojenie"