Laila Shukri "Perska kobiecość"
Czy o prawdziwej miłości można zapomnieć? To pytanie
towarzyszy czytelnikowi przez całą powieść "Perska kobiecość" autorstwa
Lajli Shukri. Joanna, za namową Angeliki, wyrusza wraz z córką Sarą do
Szanghaju. Niespodziewana rozmowa z ukochanym Richardem skłania ją
jednak do powrotu na Bali i ponownego spotkania. Czy tym razem ich
uczucie ma szansę przetrwać i połączyć ich na zawsze?
Równolegle
poznajemy historię Sary, która mimo dramatycznych doświadczeń z
przeszłości zaczyna darzyć uczuciem przystojnego i czarującego
Balijczyka. Czy w jego ramionach uda jej się uleczyć dawne rany i
odnaleźć prawdziwe szczęście?
Autorka, jak w
poprzednich częściach, chętnie sięga do wydarzeń inspirowanych
prawdziwymi historiami, co niewątpliwie wzbogaca fabułę. Po zakończeniu
wcześniejszej części miałam jednak nadzieję na bardziej dynamiczną
akcję. Tymczasem fabuła rozwija się bardzo niespiesznie, a liczne opisy
rajskiej wyspy i zabytków bywają nużące. Momentami można odnieść
wrażenie, że autorka nadrabia brak pomysłów rozbudowanymi opisami i nic
nieznaczącymi dialogami.
Książkę czyta się lekko i
przyjemnie, choć zbędne są obszerne przypomnienia wydarzeń z poprzedniej
części. Pierwsza połowa powieści może zniechęcić niektórych
czytelników, jednak druga część zdecydowanie nabiera tempa i wciąga w
opowiadaną historię. Na duży plus zasługuje zakończenie, które
pozostawia dobre wrażenie.
Z drugiej strony
zachowanie Joanny bywa męczące – jej rozterki przypominają problemy
nastolatki, a częste sięganie po alkohol nie wzbudza sympatii. Mimo to
historia Joanny, Sary i pozostałych bohaterów potrafi zainteresować,
choć momentami trzeba „przeskoczyć” zbyt długie opisy.
Podsumowując,
Perska kobiecość to powieść, która ma swoje słabsze momenty, ale
ostatecznie potrafi wciągnąć i wynagrodzić cierpliwość czytelnika.

Komentarze
Prześlij komentarz