Corina Bomann "Wyspa motyli"

  
 
 
"Wyspa motyli" to powieść, od której naprawdę trudno się oderwać. Corina Bomann przenosi nas w dwa światy - teraźniejszości i przeszłości - tworząc opowieść o miłości, zdradzie, rodzinnych tajemnicach i dramatycznych wyborach, które kształtują losy kolejnych pokoleń. 
Główną bohaterką jest Diana, wzięta prawniczka, która nie spodziewała się, że nagle opuści swoje uporządkowane życie. Zdjęcie młodej kobiety na tle wzgórz i ostatnia wola ukochanej ciotki prowadzą ją na Cejlon. To właśnie tam ma poznać swoje korzenie, a jednocześnie uciec od bolesnej rzeczywistości  - zdrady męża. Podróż ta okazuje się przełomowa. Na pachnącej herbacianymi krzewami wyspie Diana odkrywa historię namiętnego, zakazanego uczucia sprzed stu lat, które zmieniło losy całej rodziny. 
Bomann rozpoczyna powieść tajemniczym listem, który natychmiast wciąga czytelnika. Fabuła toczy się dwutorowo - śledzimy losy bohaterów sprzed wieku oraz wspólczesną podróż Diany. Obie linie fabularne splatają się ze sobą, tworząc spójną i intrygującą całość. Pisarka z duża wrażliwością kreśli portrety psychologiczne postaci - czytelnik wyraźnie odczuwa ich emocje: rozterki, radość, smutek i namiętność. 
Atutem książki są także  niezwykle plastyczne opisy Cejlonu. Zarówno te dotyczące czasów obecnych, jak i dawnych, pozwalają oczami wyobraźni przenieśc się na wyspę, poczuć jej klimat i zapach herbaty unoszący się w powietrzu.
"Wyspa motyli" to powieść pełna tajemnic, dramatów i mołości, która potrafi oczarować czytelnika. Autorka buduje napięcie, wciąga i nie pozwala oderwać się od lektury. To książka, którą czyta się jednym tchem z wypiekami na twarzy i pragnieniem by jak najszybciej poznać rozwiązanie rodzinnej zagadki. 
Polecam ją wszystkim, którzy lubią literaturę pełną emocji, z nutą egzotyki, tajemnicy i historii rodzinnych. To powieść, która czaruje i zostaje w pamięci na długo. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Stephanie Garber "Caraval"

Małgorzata Kalicińska "Dom na głowie czyli gang seniorów i ja"

Kalina Jaszczur "Ukojenie"