Nicholas Sparks "Szczęściarz"

 

                    Ha, szczęściarz to ja bo nie muszę czytać, mam od tego ludzi 😸

     Gdy Logan znajduje zdjęcie dziewczyny pod wpływem przyjaciela zaczyna traktować je jak talizman, który pomógł mu przetrwać misję na wojnie. Gdy jego przyjaciel ginie, postanawia odnaleźć dziewczynę ze zdjęcia. W tym celu wyrusza pieszo na poszukiwania. Gdy dociera do Hampton i odnajduje Beth, nie zdaję sobie sprawy, że za sprawą jednego zdjęcia odnajdzie więcej niż chciał. Przeszkodą do szczęścia staje się były mąż Beth, ale Logan w bardzo sympatyczny i spokojny sposób potrafi sobie z nim poradzić. 

    Nicholas Sparks potrafi porwać czytelnika swoimi książkami. Powieść czyta się bardzo szybko, można powiedzieć że jednym tchem. Bardzo mi się spodobało jak autor przedstawił bohaterów, i jak Logan zakochał się w Beth, i jak ona pomału przekonywała się do nieznajomego. Na początku ksiązki jest trochę nudnie, jednak gdy się rozkręci, nie można się od niej oderwać. Historia może okazać się trochę bajkowa, jednak porusza bardzo ważny temat, jakim jest psychika żołnierzy wracających z misji. Przez to powieśc jest bardziej realistyczna. Sparks serwuje nam wachlarz emocji w swojej powieści. Znajdziemy w niej dawkę humoru, sytuacje dramatyczne, oraz oczywiście szczęście i miłość. Akcja powieści może wydać się leniwa, ale to daje książce uroku, i pozwala delektować się historią Logan i Beth. Oczywiście autor na sam koniec serwuje takie emocje, że można zejśc na zawał. Zakończenie po części smutne, po części wesołe.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Stephanie Garber "Caraval"

Małgorzata Kalicińska "Dom na głowie czyli gang seniorów i ja"

Kalina Jaszczur "Ukojenie"